I like you, Girl! Do you know that?

Co ja paczę? Kogo ja tu mam?
Na wyświetlaczu goszczę kultową projektantkę fashion, Panią Joannę Klimas.
I bynajmniej nie jest to nasze pierwsze odświętne spotkanie…

JK to twarda sztuka. Kreatorka. Profesjonalistka. Elegancka kobieta. Innowatorka.
Z miłości do pasji, Lady in black, rzeźbi swój świat i zaprasza Nas, abyśmy przekroczyły progi własnych możliwości i uraczyły się dzianinami sygnowanymi „Klimas”.
Projektantka jest jak „szewc bez butów”. Nie przekłada swoich myśli na papier, a jednak wie, co jest najlepsze dla kobiet. W latach 90., wyżyła się
i pokazała (warszawskiemu) światu „New Look” from Klimas. Ha, i to był spektakularny sukces.

Joanna Kli… to znane nazwisku w polskim ruchu typu fashion. „Krótkowłosa” to tradycjonalista. Skromna, a jednak wymagająca. Miłuje jakość, doskonałą konstrukcję czy nieskazitelne wykonanie. (Nie)etatowa psycholożka to kobieta o prostej formie ubrana w detale, a jednak posiada swoją własną „stylówkę”.

Designerka (jak to się teraz ładnie mówi) ubiera się „prosto, zwykle, zbyt smutno i szaro”. Reprezentuje surowy styl, daleki od stylu „znanych, pięknych i bogatych”.
Wciąż pozostaje wierna niesztampowemu połączeniu białej koszuli
i spodni. Lubi jednorzędowe rozwiązania, kolor czarny bądź brązowy. Dobrze prezentuje się w szarej, przeciętnej koszulce z krótkim rękawem, natomiast usta zawsze podkreśla pomadką. Nad białymi licami ciążą „zauważalne oprawki”, a buty wpisują się w kanon męskiego wydania.
Projektantka czasami błyszczy na czerwonym dywanie, przywdziewając jedwabie czy cekinowe „góry”. Całość prezentuje się dość zwyczajnie, natomiast Joanna Klimas to Królowa Drobiazgu, która do jednolitego ubioru dobiera wyraziste akcesoria – naszyjniki, bransolety czy torebki własnego pomysłu. Dopatrzyłam się kurtki ze ściągaczem. Natomiast inny model do złudzenia przypomina materiał od modelu Céline. Przypadkowość? Niepodobna.

Joanna Klimas twardo stąpa po ziemi, bo wiele już doświadczyła. Od kilkunastu lat buduje swój autentyczny branding (firmowy)
i pierwszy oldschool’owy dom mody. Bycie wyjątkowym, w znaczeniu – ekskluzywnym, zawsze będzie w modzie „mile widziane”.
A Nam samym, pięknym Kobietom, życzę sił, aby odkrywać siebie na nowo.

Alicja Szablewska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: