What do I sell?

To musiało się tak skończyć. Przeziębienie. Spotkanie. Magdalena. Plotki. La Mania. Nowy Rok. Wróć.
Na próżno szukać u mnie publikacji z recenzją kolekcji od polskiego projektanta mody, ponieważ rodzime poletko nie jest moim głównym zainteresowaniem, a jeśli dokonuję dzieła- na przykładzie- Pani Gosi Baczyńskiej– to jest to wybór subiektywny- nie podyktowany żadną modą ;-).

Na portalach internetowych różnej maści, na Instagramie- zawrzało, ponieważ 17 Grudnia, dom mody „La Mania”- przedstawił mediom, celebrytom i wąskiemu gronu wielbicieli (klientów)- nową kolekcję S/S 2015 segmentu prêt-à-porter. 

tumblr_ngubik1EJO1rr99dco1_500Polska marka odzieżowa „La Mania” mierzy naprawdę wysoko, i do walki o pozycję „międzynarodowej” marki fashion– dyrektor kreatywna, Joanna Przetakiewicz- przygotowała się solidnie.
„La Mania” stawia na luksus…owe połączenie- związek- właściwą proporcję między kobietą (zmysłowością), a modą. Re-definiuje klasyki. W projektach króluje minimalizm. Biel i czerń są ponadczasowe, a sztandarowym modelem domu mody jest little white dress (zabieg stylistyczny, ponieważ „klasyczny” zawsze odnosi się do formy).
Założenia marki są spójne, która tworzy kolekcje, kreuje wizerunek i rozwija się, jednakże Le haut de gamme de decrete, le luxe se merite – „bycie marką z górnej półki można sobie (i nabywcom) zakomunikować, ale na status marki luksusowej trzeba sobie zasłużyć”.
Kreatorka dąży do bycia wyrocznią mody. Reprezentuje styl „marzenie” współczesnych kobiet. Jest doskonała w każdym calu, wszakże nie o personie, a na kolekcji koncentruję się, która… po odejściu dyrektor artystycznej – Magdy Butrym– wiele straciła w oczach zainteresowanych.

Modna lokalizacja na mapie stolicy. Soho Factory. Na potrzeby pokazu mody – re-branding miejsca. Nieskazitelne, eleganckie. Idealne.
James Nares inspiruje zespół projektantów. Brytyjski artysta tworzy obrazy techniką powtórzeń grubym pędzlem. Jego malunki osiągają efekt trójwymiarowości- zmieniają odcienie w zależności od kąta padania światła.

16968-1366732434-Nares Copy
Architektoniczne formy i mieniące się materiały. Kilkanaście modeli. Biel u wrót. Detale, które rujnują projekt „fashion show”.

tumblr_ngubcsI1YF1rr99dco1_500

Kolekcja, która nie jest zaskoczeniem, ponieważ serwuje „powtórkę z rozrywki” – „gdzieś to już widziałam”.
Długie, do ziemi, suknie lub w wersji mini. Rozkloszowana spódnica i odcięte w pasie bluzki. Krótki rękaw, na ramiączkach lub w wersji long. Duża różnorodność powielanych projektów.
Kombinezony lub współczesne wydanie modnych w latach 70. spodni w kant. Sety do „podziału”.

tumblr_ngub5fY10Z1rr99dco1_500

Standardy- przylegające granatowe albo czarne à la koktajlowe sukienki oraz… projekty „snu nocy letniej”- granatowy płat materiału obszyty cekinami jako gwieździste niebo, który jest bazą dla garstki pierwowzorów.

tumblr_ngubeuVRMW1rr99dco4_500

tumblr_ngub6sNsLz1rr99dco3_500

Do prezentowanej kolekcji wdziera się ożywienie- pojawiają się pojedyncze limonkowe, brzoskwiniowe & oliwkowe wzory, jednakże oryginalność kolekcji kończy się na 3-4 rozwiązaniach, ponieważ inspiracja pelerynami od Valentino Garavani lub stylizacjami Olivii Palermo & Solange Knowles są bardzo rozpoznawalne i zauważalne w zaprezentowanym ujęciu tematu.

tumblr_ngub8hyjT61rr99dco2_500

tumblr_ngtxm7b3bW1rr99dco3_500

„La Mania” przypomina nam o istnieniu genialnego projektu – sukni „little black dress” spod ręki Gianni Versace.

6a00d8345192e469e20105357874ca970c-800wi

Agrafka i wycięcie w literze V są częstym, dublowanym motywem dla kolekcji SS.

tumblr_ngubajdmQO1rr99dco3_500Lekkość, zwiewność i nonszalancja będzie nas uwodzić w przyszłym roku, jednakże czy są to projekty luksusowe?

tumblr_ngubajdmQO1rr99dco1_500

tumblr_ngub8hyjT61rr99dco1_500

Zaprezentowana kolekcja nie przyjmie się na polskim rynku mody, natomiast jej perełki będą rozpoznawalne na salonach.

Projekty znajdą zainteresowanie na rynkach zza wschodniej granicy i czasami warto sięgnąć do korzeni- do historii ekspansji sieciowej marki „Caterina”, która w Moskwie posiada większą liczbę salonów niż w Polsce ogółem.
Madame Przetakiewicz pragnie stworzyć markę, która będzie sprzedawać marzenia- póki co, to sprzedaje historię domu mody, zamiast go tworzyć… z imienia i nazwiska.

Alicja Szablewska

Źródło: materiały prasowe.

tumblr_ngudrycrt31rr99dco5_r1_500

Podróż życia…

Możliwe, że kiedyś zbankrutuję. Nie jest to moim życzeniem, a realną perspektywą. Nadmiernie często piję kawę w miejscach publicznych. I rozpływam się, gnam myślami przed siebie w świecie nierzeczywistym.  „Zgubnej” chwili towarzyszy niewybredna lektura. Prasówka. Wywiad. Słowa, które inspirują. Patrycja Piekutowska.
P&P jest polską skrzypaczką segmentu premium. Upominają się o nią wszyscy, a w Polsce „jak to bywa” usłyszała, że „nie umie grać”. Nic nowego, zresztą. W Jej przypadku, wiara w siebie & determinacja „wzięły górę”. Pani Patrycja jest laureatką muzycznego Oscara, nagrody Midem, przyznawanej w Cannes. Kobieta z jajami, „(…) bo żeby być wiernym swoim zasadom, trzeba mieć charakter.” Wsiadła do pociągu, o wyboistej drodze, jednakże odbiła bilet w jedną stronę. I jest szczęśliwa, przynajmniej według mnie.

10518648_734053176650837_424428398439137406_n

Podobną historię, pisze życie dla Magdaleny Butrym. Drobna blondyneczka, zabrzanka, absolwentka Międzynarodowej Szkoły Kostiumografii i Projektowania Ubioru. Projektantka Mody, która już nie robi salonowej kariery na plecach innych. Przez kilka lat pracowała jako head projektant dla marki La Mania. Wcześniej jednak stworzyła markę „Portofino”, która przetrwała jeden sezon. Pokorna dziewczyna. Szkoliła się, pracowała „u podstaw”, nabrała doświadczenia, a teraz jako lwica przekracza najwyższe progi, dumna z siebie, z imienia i nazwiska.

Mam przed sobą lookbook jej kolekcji dla sezonu F/W 2014||15 i każda sztuka ubrania „ujmuje mnie za serce”. Całość utrzymana jest w chłodnym, minimalistycznym klimacie. Doczytałam, że prezentacja jest spójna z aktualnymi trendami. Żyjemy w czasie, kiedy społeczeństwo obnosi się z wszystkim, co ma, niemniej powoli wkraczamy w  nowe czasy- skromności. Wypisz, wymaluj, kłaniam się nisko.
To, co widzę, jest spójne w ilości. Nasyci niszową klientelę. Pani Magda czerpie inspirację od guru, Mistrza (Yves) Saint Laurent.
Myślę o kultowym projekcie „le smoking” z 1966 r., następnie biało-czarne połączenie (bluzka + spodnie szersze w nogawkach) jako nawiązanie (kolorystyczne) do oryginalnego projektu YSL, kolekcji Utilitarian Chic z 2010 r. lub 1999 r.

9178_m
Są to projekty (na pierwszy rzut oka) nieźle skrojone, modernistyczne, w dzisiejszej kolorystyce. Czerwień od Valentino i „ta sukienka”, skórzane obycie, frędzle i pleciona góra. Granat, który wybija się na prowadzenie, płaszcz oversize, Céline, a także klasyki.
Kolekcja jest niepozorna, na co dzień i „od parady”, na wieczorne wyjście. Mono-kolorystyczne zestawienie, zmysłowość, nic tylko brać.

9167_m

9180_m

9185_m

9181_m

Marka nie potrzebuje nagłówków, aby o Niej (dosłownie i w przenośni) napisano. Wystarczy, że mamy Anję Rubik, która załatwi „całą sprawę” (przepraszam, żartuję ;-)). Nasza modelka już została zauważona w projekcie od Pani Magdy.

Według mnie, portfolio jest niezłe, a ja jestem ciekawa dalszej podróży, ponieważ pociąg życia z Panią Magdą na pokładzie, ruszył z impetem i wjechał na właściwy tor.

Powodzenia na zaś,

Dobrego dnia życzę,
Alicja Szablewska

Źródło: materiały prasowe.

Tyle krzyku o nic?

Tak wiele krzyku pogrążyło Internet. Tak łatwo jest napisać coś niechlubnego i nieprofesjonalnego. Tak nieładnie, Polacy wypowiadają się o dyrektor kreatywnej (polskiego) domu mody „La Mania”.

2 tygodnie temu, miała miejsce premiera przyszłorocznej Wiosna/Lato kolekcji Domu Mody. Przyglądając się wcześniejszym pokazom, impreza została zaplanowana ze splendorem. I z „definiowanego założenia” powinna była – zachwycić celebrytów, media i Klientki – najbardziej zainteresowaną grupę docelową.
Pokaz mody znanej i lubianej marki fashion jest wydarzeniem medialnym, natomiast prezentowana kolekcja wyznacza dalszy bieg domu mody i pisze jej historię. To również jest moment decydujący o powodzeniu firmy i przyszłych wynikach sprzedażowych.
Niestety, dzielny dom mody zalała fala krytyki, który zawsze był „naj”, a teraz jest już na „nie”. Każdy plotkował na temat show, natomiast to najwłaściwsze „show” jest bez zarzutu.

Marka pisze o swojej idei, wyznacza swój cel, realizuje autentyczny branding firmowy. Tak też, od zarania „La Mania”, firma sygnowana nazwiskiem Przetakiewicz, charakteryzuje krawiectwo prostego kroju, luźnych – bardziej rozkloszowanych lub przyległych sukni, bardzo podstawowych kolorów czy setów. Flagowym produktem jest Pani Joanna Przetakiewicz.
I w (za)prezentowanej kolekcji nie zauważam nieścisłości.

Jak to się teraz modnie mówi, jest minimalistycznie. Kolekcja liczy kilkadziesiąt modeli, prezentując suknie powyżej lub poniżej kolana z falującym zakończeniem lub dłuższym – sztywno opadającym. Rękaw otula całą rękę, u nielicznych modeli jest krótszy. Dużo miejsca zajmują detale: kołnierzyki, toczki, drobne guziczki czy biegunowe połączenia, bądź kamizelki frako-podobne. Kolekcja zawiera się w kluczowej barwie kolorów, rozszerzonej o nasycony odcień pomarańczu, złoto, „gołębi” czy bladoróżowy. Jest estetycznie, ładnie, czysto, w porządku. Uwagę przyciągają modele przykrywające ramiona i dumnie prezentowane przez Pierwszą Damę, Panią Danutę Wałęsę.

1005328_563574727035033_1672884932_n Czytaj dalej