Keep on doing, Miss America

11209720_648709875263549_3113775683027604538_n

Bezgranicznie ufa swojemu instynktowi. Zna się na kobietach i wie, co jest dla nich dobre.
Anna Kociuga, założycielka polskiej marki fashionPhilo New York” pokazuje modę widzianą przez różowe okulary.

Najpierw teoria, później praktyka.
Piękna projektantka jest Absolwentką Fashion Institute of Technology w Nowym Jorku przy kierunku Projektowanie Ubioru.
Podczas studiów, nasza rodaczka, zainteresowała się sztuką ręcznego wyrabiania biżuterii… która jest perełką w bogato zdobionym portfolio marki dedykowanej silnym i nieustraszonym kobietom, a jednak wrażliwym na piękno otaczającego je świata.

FullSizeRender (3)Tajemniczo? Nie przeczę, ponieważ dla projektantki zaczynem do pracy- tworzenia kolekcji sezonowych jest „sama natura”- kobiece ciało.
Brzmi dobrze? A jest to dopiero początek drogi szytej na „wielką skalę”, ponieważ marka jest na rynku międzynarodowym od niedawna, a już zyskała sobie grupę lojalnych klientek, dla których „różowy” jest synonimem ponadczasowej elegancji. I to jest dopiero „przebój tegorocznego lata”.

FullSizeRender

Aktualna, letnia kolekcja jest idealna. Elegancka, kolorowa, zbilansowana, niepowtarzalna. Proste kroje i lekkie faktury uwodzą.
Punktem wyjścia są sukienki, które „nie grzeszą”, a „dają do myślenia”, podkreślając kobiece kształty. Minimalistyczne, z suwakiem na plecach.

_T9B8714

Marka oferuje modne sety: odcięty w talii top + ołówkową spódnicę w zestawie, trencze lub krótkie płaszczyki, które pokrywają się długością z mini, plisowaną spódniczką.

FullSizeRender (2)

11012023_629158403885363_3962924999233682872_n

Dostępne są długie, powłóczyste suknie z seksownym rozcięciem od przodu oraz klasyczne białe/czarne koszule. Modele ubrań są prezentowane przy odważnych stylizacjach, łącząc oczywiste z nieoczywistym. Odważnie „na plus”.

_T9B9076Marka „Philo New York” oferuję linię „Carmen”- sukienek koktajlowych w 4 kolorach i 4 rozwiązaniach oraz linię t-shirt’ów.

FullSizeRender (5)Projektantka biegle włada językiem, zapewniając sobie właściwy odbiór i trafia w serca zainteresowanych marką lub wiernych klientek. I ot, to cała PHILOzofia.

Pięknego dnia życzę, Obywatele i Obywatelki,

Alicja Szablewska

Źródło: vogue.com.

It’s all about the money…

Myszkując po Internecie i przygotowując krótką publikację dotyczącą sensu stricto kolekcji RESORT 2015 domu mody Valentino, natknęłam się na archiwalny artykuł „The Shorts and Longs of Resort Wear” dziennika „The New York Times” z czerwca ’89 o modzie… wakacyjnej?

Amerykańska „super” marka Ralph Lauren jest zdania, że czas należy do golfistów.
I przyznaję jej rację. Co więcej, nie pierwszy to już raz w historii mody XX wieku- coś świetnego dzisiaj (jak np. masowa produkcja) przybywa do nas zza oceanu.
Jednakże, pragnę skupić się na wątku głównym, który notabene mnie przysporzył wielu wątpliwości, a postaram się wszystkie informacje przekazać w najobiektywniejszy sposób. Zatem, do działa!

Kolekcja RESORT lub Cruise (fr. croisière), z założenia przeznaczona jest dla klasy wyższej, która w porze zimowej wybiera się na wakacje do śródziemnomorskich kurortów. Oczywistym, że ubiór noszony w porze letniej jest „out of popularity”, natomiast letnia kolekcja na kolejny już sezon pojawi się za kilka miesięcy, w lutym. Stąd, w okolicy listopada- marki wprowadzają „między-kolekcję” (dla innego przykładu – „pre-fall”).
Początkowo, kolekcję prezentowało kilka domów mody oraz w ilości modeli- kilkunastu sztuk. Z czasem jednak, grono jest reprezentantów powiększa się, linia jest bardziej rozbudowana i pojawił się męski odłam. Coraz więcej marek decyduje się na fashion show, głównie jednak rozlokowane są w ogrodach.

I myślę, że dzisiejszy wpis nie ujrzałby światła dziennego, gdyby nie… kolekcja Cruise’15 autorstwa Marii Grazi Chiuri oraz Pierpaolo Piccoli- dyrektorów kreatywnych włoskiego domu Valentino. Od 2008r., momentu przejęcia sterów przez ówczesnych pomocników Mistrza- marka zmieniła swoje oblicze.
Czytam „Think Valentino: think luxury. Think elegance. Think red carpet (…)”, natomiast to, na co spoglądam inspirowane jest meksykańską artystką, Fridą Kahlo. Po raz kolejny, duet powraca do korzeni- oryginalnego printu Garavani z 1973r. i przeraża mnie outfit lineup- 83 modele.
Doszukuję się „gotowych rozwiązań”, tzn. zimowa wersja modelu została przetworzona na wakacyjną, np.: rozwiązania (sukienka, bluzka, total look) w koronce, motyw „butterfly camuflage” lub klasyki- widziane gdzieś już wcześniej. Czuję się zagubiona i zmęczona przeglądając galerię. Są maxi długości, falbany, folklor, motywy natury- papugi, asymetryczne cięcia, naszycia, over-sizeowe koszule, minimalistyczne ujęcia w podstawowych barwach (biel, czerwień, czerń) oraz khaki, róż, błękit and so on.
W którymś momencie wszystko zaczyna wibrować. Również buty mają coś w sobie…
z doskonale nam już znanych ćwieków.

valentino-resort-2015-runway-03_093327695088valentino-resort-2015-runway-35_093352124924valentino-resort-2015-runway-11_09333346911

valentino-resort-2015-runway-77_093426717335

valentino-resort-2015-runway-61_093413114310

Trudnym jest dla mnie zrozumieć to działanie, które na pozór tylko jest nielogiczne. Marka, rok do roku, zaskakuje swoimi projektami. I nie znika z czerwonego dywanu.
Z drugiej jednak strony, you know, it’s all about the money.

Dobrego dnia życzę,
Alicja Szablewska

Źródło: materiały prasowe.

valentino-resort-2015-runway-07_093330307530

valentino-resort-2015-runway-36_09335356934

valentino-resort-2015-runway-12_09333460708

valentino-resort-2015-runway-51_093405829053

valentino-resort-2015-runway-83_093431825995